wtorek, 23 kwietnia 2013

Jakie dodatkowe informacje istotne dla oceny dysproteinemii można uzyskać poprzez równoczesne oznaczenie kilku parametrów białkowych?


Wnioski ogólne
U pacjentów z wieloma schorzeniami niekiedy mamy do czynienia z kilkoma
problemami klinicznymi jednocześnie. Nasuwa się pytanie - połączenie których
parametrów jest właściwe? Oznaczanie swoistych parametrów laboratoryjnych jest
pomocne w konkretnych patologiach jak np. w rozpoznaniu wzmożonej hemolizy
po transfuzji. Często jednak obraz laboratoryjny może być wynikiem kilku toczących
się procesów. Np. dysproteinemii wynikającej z reakcji ostrej fazy, może (lecz nie
musi) towarzyszyć upośledzona synteza, wzmożony rozpad, zużycie (dopełniacz) lub
utrata białka. Typowym przykładem „nakładania się” wyników może być stężenie
transferyny, będące wykładnikiem często występujących jednocześnie procesów
ostrej fazy, niedożywienia (znaczne obniżenie) oraz niedobór żelaza (podwyższenie),
a także ferrytyny, która jako białko ostrej fazy może ulegać podwyższeniu również
w przypadku znacznego niedoboru żelaza. W obu przypadkach interpretacja, a właściwie
brak możliwości prawidłowej oceny przydatności wyników musi opierać się na stanie
klinicznym.
Oznaczenie stężenia prokalcytoniny, neopteryny oraz amyloidu surowiczego A jest
pomocne przy różnicowaniu infekcji wirusowych i bakteryjnych. W pewnych
sytuacjach badanie interleukin oraz TNF-a dostarcza również dodatkowych
informacji, konieczne jest jednak częste wykonywanie oznaczeń ze względu na ich
krótki czas półtrwania. W przypadku podejrzenia stanu zapalnego należy niezwłocznie
wykonać testy przesiewowe w kierunku markerów serologicznych (przeciwciała,
antygeny) oraz czynnika patogenetycznego.
Źródło witamina d.